Zmarł dr inż. Jerzy Zaborowski, wieloletni pracownik naukowo-dydaktyczny Wydziału SiMR

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 16 kwietnia 2026 roku, w wieku 57 lat, zmarł dr inż. Jerzy Zaborowski, wieloletni pracownik naukowo-dydaktyczny naszego Wydziału.


Wspomnienie o śp. dr. inż. Jerzym Zaborowskim (1969–2026)

W historii każdego wydziału istnieją postacie, które stają się jego żywymi filarami – nie tylko poprzez stopnie naukowe, ale przede wszystkim przez ślad, jaki zostawiają w sercach studentów i kolegów. Taką osobą był Jerzy Zaborowski - długoletni pracownik Wydziału Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej. Odszedł od nas, pozostawiając po sobie ogromną pustkę, ale i bogate dziedzictwo pasji do techniki przekazane studentom.

Jerzy po studiach związał swoje życie zawodowe z Wydziałem Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskie ponad trzy dekady temu. To tutaj, na Wydziale SiMR, stawiał swoje pierwsze kroki jako naukowiec i nauczyciel akademicki. Wtedy Jego zainteresowania koncentrowały się na dynamice pojazdów szynowych – temat wymagający ogromnej wiedzy i odpowiedzialności. Jego podejście do badań opierało się na głębokim zrozumieniu systemów technicznych w służbie człowiekowi. Choć z czasem jego aktywność zawodowa przesunęła się w stronę motoryzacji i sektora komercyjnego, techniczna rzetelność wyniesiona z pracy nad „szynami” pozostała jego znakiem rozpoznawczym do końca.

Jerzy był postacią niezwykłą, ponieważ jak mało kto potrafił połączyć świat akademicki z dynamiczną rzeczywistością biznesu motoryzacyjnego. Jego firma, TRACO, nie była jedynie działalnością gospodarczą – była kuźnią nowoczesnej wiedzy i umiejętności na najwyższym poziomie. Jerzy posiadał unikalną umiejętność poznawania niemal z detektywistyczną dociekliwością budowy najnowszych modeli pojazdów, często podróżując na szkolenia zagraniczne do centrów szkoleniowych największych światowych marek. Dopiero gdy sam „rozgryzł” każdy szczegół konstrukcyjny, przekazywał tę wiedzę dalej – szkoląc licznych mechaników i przedstawicieli sprzedaży.

Wspomnienie o Jerzym byłoby niepełne bez przywołania obrazu jego zajęć ze studentami. Przez studentów Jerzy regularnie był oceniany wysoko. Dlaczego? Ponieważ nie teoretyzował w próżni. Kiedy stawał przed studentami, często przekazywał najciekawsze nowinki techniczne i pasję człowieka, który naprawdę kocha to, o czym mówi i co robi. Miał rzadki dar narracji. Potrafił o budowie pojazdów opowiadać tak barwnie, że studenci słuchali go z zapartym tchem. Był dla nich żywym dowodem na to, że inżynieria to nie tylko wzory, ale fascynująca przygoda z nowoczesną techniką.

Prywatnie Jerzy był wielkim entuzjastą postępu. Jego zamiłowanie do techniki nie ograniczało się do samochodów. Był prawdziwym „gadżeciarzem” – zafascynowanym światem informatyki, rozwiązaniami typu Smart i wszelkimi nowinkami, które czyniły życie bardziej ciekawym i nowoczesnym. Ta ciekawość świata sprawiała, że mimo upływu lat, Jerzy zawsze wydawał się młody duchem. Zawsze na bieżąco, zawsze z najnowszym rozwiązaniem w zasięgu ręki, zawsze patrzący w przyszłość.

Dla nas, jego kolegów i współpracowników, Jerzy był przede wszystkim dobrym człowiekiem. Otwarty na pomoc, zawsze gotowy do rozmowy. W trudnych momentach można było liczyć na jego wsparcie – nie tylko merytoryczne, ale i czysto ludzkie. Miał w sobie spokój i otwartość, które niejednokrotnie budowały mosty i łagodziły konflikty.

Żegnamy wybitnego praktyka, cenionego wykładowcę i serdecznego Przyjaciela. Jerzy Zaborowski pokazał nam, jak łączyć naukę z pasją, a profesjonalizm z serdecznością. Choć jego „silnik” zgasł zbyt wcześnie, pamięć o nim pozostanie w każdym koledze i w każdym studencie, któremu zaszczepił miłość do inżynierii.

Spoczywaj w pokoju, Jurek. Twoja pasja jedzie dalej z nami.

 

Klepsydra

 

Strony w dziale:

Strony w dziale: